Pod maską buntu, pod ironicznym uśmiechem, za zatrzaśniętymi drzwiami pokoju i wzrokiem utkwionym w ekranie telefonu… kryje się człowiek. Młody, niezwykle wrażliwy, często przeraźliwie zagubiony.
W ramach naszej kampanii „Głos Rodzica” zapytaliśmy 58 rodziców, co najbardziej chcieliby przekazać nauczycielom swoich dzieci. Odpowiedzi, które otrzymaliśmy, ściskają za gardło. To nie są prośby o lepsze oceny czy lżejsze sprawdziany. To krzyk o ZAUWAŻENIE.
„Ich milczenie to nie lekceważenie. To potworne zmęczenie”. „Za ocenami w dzienniku kryją się emocje, o których dorośli często nie mają pojęcia”.
Drodzy Nauczyciele, nasi Partnerzy w wychowaniu… Dzisiejszy nastolatek nie szuka w szkole kolejnego surowego sędziego. On rozpaczliwie potrzebuje autentycznego przewodnika. Kogoś, kto nie skreśli go po pierwszym złym wrażeniu. Kogoś, kto zrozumie, że za złością kryje się lęk, a za obojętnością – wołanie o akceptację.
Zatrzymajmy się na chwilę. Spójrzmy na ten plakat:
Przeczytajmy te słowa jeszcze raz. I wspólnie zacznijmy słyszeć ich ciszę. 🫂✨

